Czerwiec stoi pod znakiem nadejścia lata i smaku dojrzewających truskawek...
Czerwiec to miesiąc, w którym na działce zaczyna dojrzewać pierwsza partia plonów. Ciepłe dni sprzyjają dojrzewającym truskawkom i wczesnym czereśniom. Promienie słoneczne zachęcają ogrodników do przebywania na zewnątrz, na działce lub w ogrodzie. Jednak i w tym miesiącu jest tam mnóstwo pracy. W czerwcu nadal można wysiewać nasiona warzyw przeznaczonych do jesiennych zbiorów. Nie można zapomnieć także o regularnym zbieraniu dojrzałych czerwonych truskawek. Zadbany wygląd ogrodu podkreśli pielęgnowany trawnik, dlatego nie pozwólcie, aby kosiarka do trawy próżnowała. W czerwcu poświęćcie uwagę również regularnemu podlewaniu i nawożeniu roślin, wynieście na zewnątrz rośliny doniczkowe i zapewnijcie dużo słońca i wilgoci kolczastym współlokatorom - kaktusom.
Z koszeniem trawy nie przesadzajcie - uruchomioną kosiarką w niedzielne popołudnie na pewno nie zrobicie radości sąsiadom :-)
Jakie nasiona wysiewać w czerwcu?
Większość nasion jest już dawno wysiana, ale znajdą się i takie, które mogą trafić do ziemi dopiero w czerwcu. Chodzi głównie o gatunki roślin uprawianych na późne jesienne zbiory lub o rośliny z krótkim okresem wegetacji, które można wysiewać kilka razy w roku. Przy wysiewach roślin z krótkim okresem wegetacji uważajcie na to, czy nie są to rośliny krótko-dzienne (np. rzodkiewki), ich wysiew w czerwcu byłby nieudany, ponieważ zamiast pożądanych bulwek doczekalibyście się szybkiego wykwitnienia rośliny. W czerwcu możecie wysiewać na przykład kapustę pekińską Hilton, niektóre gatunki fasoli, grochu, brukwi, buraków ćwikłowych. Zasiać możecie też sałatę i marchew przeznaczoną do jesiennych zbiorów.
O jakich pracach ogrodowych nie zapomnieć w czerwcu?
Czerwiec to miesiąc, kiedy prace na działce są w pełnym toku. Trzeba zdążyć z wysiewami roślin przeznaczonych do jesiennych zbiorów, wzeszłe rośliny wymagają regularnego przekopywania, odchwaszczania, podlewania, dokarmiania, podwiązywania do podpór, przycinania pędów. Do tego wszystkiego zaczynają dojrzewać truskawki, niektóre odmiany czereśni... Hodowcy i ogrodnicy mają przez cały miesiąc pełne ręce roboty. O czym w czerwcowym zabieganiu naprawdę nie powinniście zapomnieć? Wcześniej przygotowane sadzonki pomidorów wysadzone w maju zaczęły bujnie rosnąć i trzeba je przywiązać do podpory lub do specjalnej spiralnej tyczki, aby zawiązane owoce nie złamały rośliny. Przy podwiązywaniu szczepowych odmian pomidorów nie zapomnijcie wyłamywać bocznych pędów, które niepotrzebnie osłabiają rośliny i przez to zmniejszają plon.
W czerwcu niezapominajcie o podwiązywaniu szczepowych pomidorów i przycinaniu bocznych pędów.
Uwaga, u krzaczastych odmian pomidorów bocznych pędów nie wyłamujcie!
Nie zapomnijcie zapewnić podpór dla fasoli i groszku, podeprzyjcie ciężkie gałązki agrestu. W niektórych przypadkach podpór będą wymagały również papryki. Hodowcy ziemniaków nie mogą zapomnieć o przyoraniu ziemi do natki w ciągu czerwca, zapewnią w ten sposób ziemniakom większą przestrzeń do wzrostu. Wzrost większości upraw warto wspierać regularnym dokarmianiem. W czerwcu przechodzi się od produktów oznaczonych "start", które były przeznaczone do wspomagania wzrostu zielonej masy, do nawozów wspierających tworzenie kwiatów i owoców. Przy nawożeniu przestrzegajcie dawkowania zalecanego przez producenta.
Z chorobami i szkodnikami trzeba walczyć przez cały rok - co robić w czerwcu?
Przy deszczowej pogodzie wzrasta ryzyko porażenia roślin różnymi mączniakami. U ziemniaków jako środek zapobiegawczy sprawdziło się nieprzedobrzanie roślin nawozami azotowymi. Jeśli zawiedzie prewencja, nadszedł czas, aby przystąpić do opryskiwania roślin specjalnymi fungicydami przeznaczonymi na dany rodzaj mączniaka. W ten sam sposób opryskajcie również rośliny pomidorów. W czerwcu nie próżnują także szkodniki. Na ziemniakach pojawiają się stonki ziemniaczane, które można regularnie zbierać, przy przemnożeniu skuteczniejszy jest oprysk chemiczny. Jak walka z wiatrakami bywa często pojedynek z mszycami atakującymi rośliny papryki. Często zdarza się, że zniszczycie jedną partię mszyc, a po kilku dniach pojawią się nowe mszyce. Kolonie mszyc oprócz papryki chętnie atakują również róże czy fuchsie, zacznijcie z nimi walczyć wcześnie, aby nie uszkodziły tych pięknych roślin.
Nie zapomnijcie w czerwcu wyjąć z ziemi cebul tulipanów i hiacyntów.
Poświęćcie się roślinom ozdobnym również w czerwcu.
Chyba najważniejszym zadaniem, które powinni hodowcy wykonać w czerwcu, jest wyjęcie z ziemi cebulek tulipanów i hiacyntów oraz umieszczenie ich w suchym, ciemnym i chłodniejszym miejscu. Wyjęte cebule będą w tym miejscu odpoczywały aż do września, kiedy znowu zostaną umieszczone w ziemi. Pozostałe rośliny ozdobne, czy to wysadzone na grządce, czy w skrzynkach, w czerwcu bujnie rosną i często zakładają również pierwsze kwiaty. Aby te rośliny sprostały swojemu określeniu "ozdobne", potrzebują podczas suchszych okresów regularnego podlewania i dokarmiania. Przekwitłe kwiaty ze względów estetycznych i praktycznych warto usuwać, po pierwsze rośliny nie wyczerpują się niepotrzebnie, a poza tym skrzynki z mnóstwem przekwitłych kwiatów nie wyglądają dobrze. Szeregiem roślin ozdobnych wysadzonych na grządce możecie po rozkwicie uatrakcyjnić swój dom - w wazonie sprawią wam wiele radości.
Co robić z roślinami w mieszkaniu w czerwcu?
Najlepiej przenieść je na lato gdzieś do ogrodu lub na taras – tak można by w skrócie odpowiedzieć. Również rośliny pokojowe docenią dostęp świeżego powietrza. W czerwcu możecie rośliny obficie nawozić, dzięki czemu wspomożecie ich regenerację i bujny wzrost. Podczas letniej ekspozycji nie zapominajcie o tym, że rośliny pokojowe nie są przyzwyczajone do dużej ilości promieni słonecznych, dlatego umieśćcie je raczej w półcieniu, aby się nie poparzył.
W czerwcu zapewnijcie kaktusom wystarczającą ilość powietrza, światła i wody - nagrodzą was pięknymi kwiatami.
Kaktusy i sukulenty również kierują się kalendarzem - co im sprzyja w czerwcu?
W czerwcu kaktusy są w pełni wzrostu, przy ciepłej pogodzie w poprzednim okresie mogą pod koniec miesiąca być nawet w pełnym kwiecie. Kaktusy mogą w czerwcu bez problemu przebywać na stanowisku zewnętrznym, które jest chronione przed deszczem. W tym okresie kaktusy znoszą wyższy dopływ wody, ponieważ muszą się dobrze "napić" zanim nadejdą wysokie letnie temperatury. Do podlewania najlepiej nadaje się woda deszczowa, którą możecie od czasu do czasu wzbogacić dodając kroplę nawozu. Czerwiec jest okresem, kiedy możecie rozkoszować się nie tylko pięknem swoich kaktusów i sukulentów, ale możecie podziwiać również wystawowe okazy na wystawach kaktusowych, które organizuje większość klubów właśnie w czerwcu. Z tych wystaw prawie nigdy nie wychodzicie z pustymi rękami, a dodatkowo otrzymujecie mnóstwo rad, jak prawidłowo dbać o kaktusy i sukulenty, aby regularnie kwitły każdego roku.
Wskazówka kaktusiarza - podlewajcie rośliny przed burzą, kaktusy wtedy pięknie wchłoną wodę.
Co jeszcze warto wiedzieć w czerwcu? Posłóżcie dojrzewającym truskawkom...
Wielkość plonu truskawek jest w dużej mierze uzależniona od pogody. W deszczowej pogodzie truskawki słabo dojrzewają i mają tendencję do szybkiego gnicia. Środkiem ochronnym przeciw gniciu jest podłożenie truskawek materiałem ściółkującym. Truskawki można uprawiać na czarnym agrowłókninie już od wysadzenia lub można je podłożyć dopiero tuż przed dojrzewaniem owoców. Na początku miesiąca truskawki dokładnie odchwasćcie i spulchnijcie glebę, następnie wokół truskawek wyłóżcie słomę, czarne agrowłókniny ściółkujące lub zwiędłą skoszoną trawę. Pracę może wam ułatwić specjalna folia ściółkująca z wycięciem, która jest bezpośrednio przygotowana do ściółkowania truskawek. Nie zapominajcie również o ślimaków, które chętnie smakują dojrzałe truskawki, zastawcie na nie pułapki i regularnie je zbierajcie. Niezaprzeczalną zaletą posłania jest również to, że dojrzewające owoce nie brudzą się od rozmiękłej ziemi.
Agrowłókninę ściółkującą docenicie szczególnie podczas zbiorów - truskawki nie gniją i są czyste.