Zanim będziesz mógł delektować się własnymi pomidorami, minie sporo czasu. Jakie pułapki grożą pomidorom podczas ich wzrostu, dowiesz się z tego artykułu.
Pomidory (łac. Solanum lycopersicum) to rośliny z rodziny psiankowatych (łac. Solanaceae). Ich uprawa jest bardzo popularna nawet w naszych warunkach klimatycznych. Drobni hodowcy mogą bez większych problemów wyhodować własne pomidory już z nasion.
Wielką zaletą pomidorów jest to, że zaopatrzyć się w przynajmniej kilka roślin pomidorów może prawie każdy, ponieważ wiele odmian pomidorów można uprawiać nawet w doniczkach na balkonie, niektóre wręcz w skrzynce na parapecie.
Uprawa własnych pomidorów opłaca się nawet dzisiaj, kiedy są bez problemu dostępne za kilka złotych w sklepach. Smak własnych pomidorów jest zawsze lepszy niż tych kupowanych.
Aby naprawdę doczekać się własnych pomidorów, przeczytajcie poniższy artykuł, w którym dowiecie się, co wszystko może spotkać pomidory podczas wegetacji i jakie podjąć działania, aby pomidory dobrze rosły i jak najdłużej owocowały.
Wybierzcie odpowiednią odmianę
Podstawą udanej uprawy jest wybór odpowiedniej odmiany. Przy wyborze nasion lub sadzonek zawsze bierzcie pod uwagę warunki klimatyczne, w których będziecie uprawiać pomidory i nie zapominajcie o swoich możliwościach przestrzennych.
Hodowcy dysponujący szklarnią czy dużym ogrodem będą wybierać inne odmiany niż ci, którzy chcą wyhodować przynajmniej kilka pomidorów na balkonie w bloku.
Przy wyborze odpowiednich odmian zastanówcie się, czy chcecie uprawiać coraz bardziej popularne drobnoowocowe pomidorki, czy klasyczne pomidory. Jedną z rzeczy, które mogą was spotkać podczas uprawy pomidorów jest to, że spodziewacie się plonu wspaniałych dużych pomidorów, a zaczynają wam dojrzewać "małe żółte pomidorki przypominające gruszki".
Taka niespodzianka jest częstsza przy wysadzaniu kupionych lub podarowanych roślin, kiedy doszło do niezamierzonej zamiany (złego oznakowania) przy przeduprawie.
Przed zakupem nasion lub roślin pomidorów upewnijcie się, czy konkretna odmiana odpowiada waszym wymaganiom i możliwościom uprawy.
Przy uprawie z nasion takim niezamierzonym niespodziankom możecie uniknąć przez dokładne przestudiowanie etykiety.
Pomidory krzaczaste są mniejsze wzrostowo i tworzą krzaczek, co predysponuje je również do uprawy w pojemnikach na balkonie. Pomidory pienne rosną bardziej na wysokość i nadają się raczej do uprawy na grządkach i w szklarniach.
Podczas uprawy nie zapominajcie ich podwiązywać do podpory, aby łodygi pod ciężarem plonu pomidorów się nie złamały.
Pomidory krzaczaste możecie uprawiać również na parapetach okiennych.
Stwórz roślinom korzystne warunki
Kolejnym, łatwo kontrolowanym przez ogrodnika czynnikiem przy uprawie pomidorów są odpowiednie warunki uprawowe. Podstawą sukcesu jest słoneczne, dobrze wentylowane, suche stanowisko oraz dobrze nawożona ziemia.
Nawóz można wmieszać w glebę również tuż przed wysadzeniem, ale nie może mieć bezpośredniego kontaktu z korzeniami, które może poparzyć. Jako nawóz można użyć również świeżo posiekanej trawy (mulcz), która jednocześnie chroni korzenie roślin przed wysychaniem.
Pomidory wysadzaj na grządki lub przenieś je w miejsce zewnętrzne dopiero wtedy, gdy nie grożą już przymrozki. Na grządkach możesz je początkowo chronić przed zimnem improwizowanym schronieniem z folii lub włókniną ogrodniczą.
Nie zapominaj jednak o dobrym wietrzeniu schronień w ciągu dnia! Gdy tylko pogoda pozwoli, możesz usunąć osłonę i pozwolić pomidorom na swobodny wzrost.
Zapewnij pomidorom wystarczający dostęp powietrza
Z zapewnieniem przewiewności związany jest również sposób wysiewu pomidorów - brak przestrzeni między poszczególnymi roślinami prowadzi do słabego przewietrzania i rozwoju chorób grzybowych, na które pomidory są bardzo wrażliwe.
Zbyt bujnie rosnącym pomidorom usuwa się gęsto rosnące dolne liście, które przeszkadzają w swobodnym przepływie powietrza. U pomidorów szczepionych niezbędne jest w trakcie sezonu oprócz nadmiernych dolnych liści usuwanie również bocznych pędów.
Pędy usuwaj ręką, użycie noża mogłoby spowodować przeniesienie chorób między poszczególnymi roślinami. Młode boczne pędy o wielkości ok. 5 - 10 cm są wystarczająco kruche, więc dają się łatwo usunąć nawet bez pomocy narzędzi.
Pomidory szczepione podwiąż do podpory, aby łodygi pod ciężarem owoców się nie złamały.
Przyczyny zwijania liści i oparzeń owoców pomidorów
W trakcie wegetacji można zaobserwować zwijanie się liści pomidorów. Jeśli liście są całkowicie zdrowe, nie są zaatakowane przez żadnego szkodnika i zwijają się głównie starsze dolne liście, nie ma powodu do paniki.
Liście zwijają się najczęściej u roślin, u których doszło do wyraźniejszego usunięcia zielonej masy (usunięcia wielu bocznych pędów czy przycięcia wierzchołka).
Przez radykalną ingerencję może dojść do zakłócenia dopływu składników odżywczych do liści, a tym samym następnie do zwijania się liści. Kolejnym powodem zwijania się liści, szczególnie w górnej części roślin, jest niedobór wody lub nadmiar promieni słonecznych.
Poprzez zwinięcie liści roślina chroni się przed nadmiernym parowaniem. Po obfitym podlewaniu liście pomidorów zazwyczaj rozwijają się z powrotem. Pomidorom sprzyja obfite podlewanie, przeprowadzane w regularnych odstępach czasu.
Odstępy jednak nie mogą być zbyt długie, ponieważ po obfitym podlaniu, które następuje po dłuższym okresie suszy, owoce pomidorów mają tendencję do pękania.
Nadmiar słońca może zniszczyć dojrzewające owoce. Pomidory wprawdzie uwielbiają słoneczne i ciepłe stanowisko, ale nadmiar promieni słonecznych może poparzyć dojrzewające owoce, które nie są chronione przez liście.
Poparzonych owoców można rozpoznać bardzo łatwo po tym, że tracą kolor, owoce nie rosną. Wyraźnie zmienia się też smak pomidorów. Poparzone pomidory nie nadają się do przechowywania.
Jeśli prognoza pogody zapowiada falę upałów, a wasze pomidory są na pełnym słońcu, warto niechronione owoce przynajmniej w południe zacienić.
Choroby i szkodniki
Rośliny pomidorów są dość wrażliwe na ataki różnych pleśni. Z tego powodu przewietrzyliście dolne liście i nie wysadziliście poszczególnych roślin zbyt blisko siebie.
Pomóc może też uprawa roślin pod zadaszeniem lub przy południowej ścianie, gdzie rośliny są chronione przed deszczem. Oczywiste jest też podlewanie tylko pod korzenie, a nie więc zraszanie liści!!!
Niestety najczęściej nawet najlepsza profilaktyka nie pomoże i trzeba przystąpić do chemicznego zabezpieczenia.
Zaatakowane części roślin jak najszybciej usuńcie i zlikwidujcie. Nigdy jednak nie wrzucajcie ich na kompost!
Rośliny pomidorów są w wilgotniejszych latach atakowane przez zarazę ziemniaka. Pleśń stopniowo atakuje liście, owoce, a w ostatniej fazie również łodygi roślin. Bez wcześniejszej interwencji oprysku chemicznego rośliny szybko giną.
Z zarazą często jest mylona septorioza pomidorów, która jest równie podstępna dla roślin. Septorioza nie atakuje owoców, dlatego jest przynajmniej minimalna szansa, że zbierzecie przynajmniej kilka owoców zanim roślina całkowicie zginie.
Przeciw obu tym chorobom można skutecznie walczyć profilaktycznym opryskiwaniem preparatami Korzár, Ridomil Gold MZ czy Kuprikol, które możecie kupić także w naszym e-sklepie.
Rośliny pomidorów są często atakowane także przez szarą zgniliznę pomidora, która objawia się szybko rozprzestrzeniającymi się szarymi plamami na liściach, łodygach i owocach. Podobne objawy ma też choroba zwana mączniakiem pomidora.
Objawem tej choroby są białawe, szybko rozrastające się mączne plamy, które z czasem pokrywają prawie całą powierzchnię liści, ogonków liściowych i łodygi. Zaatakowane rośliny żółkną i stopniowo wysychają i obumierają.
Z zabezpieczeniem roślin należy zacząć już po zauważeniu pierwszych objawów ataku. Przeciw mączniakowi na pomidorach stosuje się preparaty na bazie siarki.
Rośliny pomidorów mogą oprócz chorób grzybowych zaatakować też szkodniki, najczęściej mszyce i przędziorki. Zaatakowane rośliny opryskacie preparatem przeznaczonym do zwalczania owadów ssących i gryzących. Odpowiednich preparatów znajdziecie w naszej ofercie wiele.
Wskazówka do uprawy: Wybierzcie w naszym e-sklepie odmiany pomidorów odporne na pleśnie i pozbędziecie się zmartwień!
Powodzenia w uprawie pomidorów życzy Lenka Z.