Tulipany w najróżniejszych kolorach, śnieżnobiałe przebiśniegi czy żółte, jaśniejące żonkile. Wszystkie te kwiaty należą nieodłącznie do wiosny, jednak o ich posadzeniu musicie pomyśleć znacznie wcześniej. Najwyższy czas!
ODPOWIEDNI CZAS MA ZNACZENIE
Lato właśnie się kończy, a kolejna wiosna wydaje się daleko, jednak jeśli chcecie, aby po zimie powitały Was wczesne pąkujące pędy, nie odkładajcie sadzenia cebul na ostatnią chwilę.
Ogólnie przyjmuje się, że cebule można sadzić od końca sierpnia do listopada. Najpierw powinniśmy posadzić rośliny, które są typowe dla wiosny i pojawiają się wśród ostatnich resztek śniegu, takie jak śnieżyczki wiosenne, przebiśniegi czy żonkile. W październiku kontynuujcie sadzenie czosnków ozdobnych, tulipanów i krokusów, a sadzenie zakończcie w pierwszej połowie listopada sadzeniem szachownic lub cebulicy.
DLACZEGO TAK WCZEŚNIE?
Wspólną cechą większości roślin cebulowych jest to, że ich faza wegetacji rozpoczyna się wczesną wiosną, a następnie podczas lata, jesieni i zimy następuje faza spoczynku. Nie musicie się obawiać, niemal wszystkie z nich są mrozoodporne, jednak zdarzają się wyjątki, które mróz zniszczy, dlatego przy niższych temperaturach należy je schować np. do ogrodu zimowego. Typowym przykładem rośliny, którą musicie chronić przed mrozem jest lilia afrykańska.
Rośliny cebulowe są więc szczególnym rodzajem bylin. Przy ich sadzeniu należy zwrócić uwagę na głębokość. Małym gatunkom wystarczy 5 do 10 cm, większe posadźcie około 15-20 cm głęboko w ziemi. Dobrą wskazówką jest zasada, że głębokość dołka = 2,5x wielkość cebulki. Nie zapominajcie o tym, że cebulki sadzimy zawsze "szpiczką" w dół. Ich korzenie lepiej się wtedy przyjmą.
Jeśli nie chcecie, aby Wasze narcyzy lub tulipany sprawiały wrażenie "osamotnionych" i żeby rosły w pięknych kępach, sadźcie ich cebulki w mniejszych gniazdach. Mniejsze cebulki wkładajcie do dołka po 5 sztuk, większe po 6 do 7 sztuk.

DOBRA GLEBA? PODSTAWA SUKCESU
Aby cebulki się przyjęły, ważne jest sadzenie w przepuszczalnej i żyznej glebie. Jeśli taka nie jest dostępna, nie rozpaczajcie. Wystarczy wykopać wystarczająco dużą jamkę, na której dno umieścicie żwir lub piasek zmieszany z ziemią. Dobrym pomocnikiem jest również obornik krowi, który dostarczy glebie dużą ilość składników odżywczych. Świetnym pomocnikiem jest obornik Forestina, który możecie stosować w ogrodach przez cały rok, czy to przy sadzeniu w szklarni, czy dla roślin ozdobnych.
ZAPRAWIANIE CEBUL
Kluczowym krokiem przed samym sadzeniem jest tzw. zaprawianie. Jest to proces, podczas którego moczyny cebulki w specjalnym roztworze, który oczyści i ochroni rośliny przed niebezpieczną szarą pleśnią, szkodnikami, nekrozą korzeni lub chorobami nadziemnej części rośliny. Zanim zaczniemy zaprawiać cebulki, przebierzmy je - widocznie uszkodzonych czy wręcz zgniłych w ogóle nie będziemy sadzić, ponieważ by się nie przyjęły. Pozostałe namoczmy na 20 do 30 minut w roztworze (czas może się różnić w przypadku poszczególnych roztworów). Możecie użyć na przykład fungicydu FOLICUR SBM, który jest odpowiedni dla wszystkich roślin ozdobnych.
Tak zabezpieczone cebule wkładamy do dołków, zasypujemy ziemią i kolejny ważny krok - musimy je podlać, aby aktywować ich system korzeniowy. Przydać może się wam na przykład Perlit, który napowietrza glebę, stabilizuje wilgotność i działa przeciwko pleśniom i mikroorganizmom.
Zanim nadejdą pierwsze przymrozki, przykryjmy istniejącą nasadę opadłymi liśćmi lub suchą trawą.
GDZIE SADZIĆ?
Stanowisko możecie wybrać naprawdę wszędzie, najczęściej cebulki sadzi się wokół chodników i ogrodowych ścieżek, wyjątkiem nie jest również nieregularna nasadza w trawniku. Jeśli wybierzecie tę opcję, zaleca się wysadzić tylko rośliny, które kwitną na samym początku wiosny - czyli przed pierwszym koszeniem trawnika. Gdybyście bowiem skosili ich zielone liście, osłabilibyście je i w następnym sezonie mogłyby już nie zakwitnąć.