Ledwie ogród zasnął na jesień, a już za nim tęsknisz? Zrób sobie na zimę przynajmniej mały ogródek ziołowy w domu na parapecie. Z grządki możesz przed pierwszymi przymrozkami wykopać szczypiorek, pietruszkę, rozmaryn, melisę lub na przykład trybulę ogrodową.

Zioła na parapecie potrafi uprawiać nawet początkujący. Będziesz potrzebować tylko porządnej skrzynki lub doniczki, drenażu na jej dno i ziemi.

Naczynie z ziołem postaw na słonecznym oknie.

Podlewaj je tylko od czasu do czasu letnią wodą, co jakiś czas spryskaj lub spłucz, aby zmyć z liści kurz, który w pomieszczeniu chętnie osadza się na roślinach i je dusi.

Zioła nie wymagają dużego ciepła. Będzie im dobrze w pomieszczeniu, gdzie jest około 20 stopni, w nocy spokojnie nawet o 5 stopni chłodniej.

Nie musisz dokarmiać ziół. Gdy zapewnisz im dobrą ziemię, składniki odżywcze powinny im wystarczyć aż do wiosny, gdy je przesadzisz i znowu wystawisz na zewnątrz.

Świeże zioła są bogatym źródłem witamin! I nie tylko mają swoje miejsce w zimowej kuchni... Całą zimę będą sprawiać Ci radość.

Potrzebujemy Twojej zgody na używanie plików cookie, m.in. aby pokazywać Ci informacje dopasowane do Twoich zainteresowań.